Złożenie rezygnacji przez jedynego członka zarządu spółki z o.o. i spółki akcyjnej

Od 1 marca 2019 roku zmianie uległy zasady składania rezygnacji przez jedynego lub ostatniego członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółki akcyjnej. Od tej pory przepisy art. 202 § 6 oraz 369 § 51 i 52 Kodeksu spółek handlowych jasno precyzują, komu członek zarządu składa rezygnację.

 

Problemy praktyczne przed uchwałą Sądu Najwyższego z 31 marca 2016 roku

 

Przed dniem 31 marca 2016 roku wysoce sporne było kto powinien być adresatem rezygnacji składanej przez jedynego członka zarządu. W praktyce stosowano klika rozwiązań. Każde z nich miało jednak liczne wady i narażało składającego rezygnację na zarzut bezskuteczności jego oświadczenia o rezygnacji. Najczęściej rezygnację składano zgromadzeniu wspólników, walnemu zgromadzeniu akcjonariuszy lub radzie nadzorczej. Często wręczano ją także pełnomocnikowi powołanemu przez zgromadzenie wspólników lub walne zgromadzenie akcjonariuszy, a czasami nawet składano ją samemu sobie.

 

Konsekwencje niepewności prawa w powyższym zakresie często były daleko idące, włącznie z problemami natury procesowej. Do nierzadkich należały bowiem dylematy sądów powszechnych, czy dana spółka nadal ma reprezentanta, czy też jego mandat skutecznie wygasł i należy zainicjować procedurę powołania kuratora. Błędna decyzja mogła natomiast narazić sąd i strony na nieważność postępowania.

 

Rozwiązanie zawarte w uchwale Sądu Najwyższego z 31 marca 2016 roku (III CZP 89/15)

 

31 marca 2016 roku Sąd Najwyższy w powiększonym składzie siedmiu sędziów podjął uchwałę (III CZP 89/15). W uchwale tej stwierdził, że oświadczenie członka zarządu spółki kapitałowej (a więc spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółki akcyjnej) o rezygnacji z tej funkcji powinno być składane spółce reprezentowanej w tym zakresie zgodnie z art. 205 § 2 lub art. 373 § 2 Kodeksu spółek handlowych, czyli zgodnie z zasadami jej reprezentacji. Sąd Najwyższy stanął zatem na stanowisku, że częsta praktyka składania rezygnacji członka zarządu wspólnikom lub akcjonariuszom jest błędna. Podmioty te nie są bowiem uprawnione do reprezentowania spółki i odbierania w jej imieniu oświadczeń.

 

Choć powyższa uchwała Sądu Najwyższego rozstrzygnęła wątpliwości prawne w powyższym zakresie, to jednak jej konsekwencje dla skuteczności złożenia rezygnacji przez jedynego członka zarządu okazały się problematyczne. Sąd Najwyższy zasugerował, że w wypadku rezygnacji jedynego lub ostatniego członka zarządu, jego rezygnację powinno się wysłać na adres spółki. Zgodnie z poglądem Sądu Najwyższego, przekazanie oświadczenia o rezygnacji na piśmie do siedziby spółki lub wysłanie na adres siedziby spółki powinno nastąpić w sposób umożliwiający nadanie mu biegu w celu podjęcia działań, które wymusza rezygnacja. Sąd Najwyższy miał w tym zakresie na myśli zwołanie zgromadzenia wspólników lub walnego zgromadzenia akcjonariuszy, które powoła nowego członka zarządu i tym samym usunie braki reprezentacji spółki.

 

Pojawiał się jednak istotny praktyczny problem. Podmiotem uprawnionym do zwołania zgromadzenia wspólników lub walnego zgromadzenia akcjonariuszy jest zasadniczo zarząd spółki. Brak zarządu istotnie utrudniał zatem podjęcie wymaganych działań. Okazywało się to szczególnie trudne, gdy wspólnicy lub akcjonariusze byli rozproszeni lub brak było między nimi zgody co do odbycia zgromadzenia wspólników lub walnego zgromadzenia akcjonariuszy bez formalnego zwoływania. Konsekwencją powyższego okazał się wzrost ilości spółek bez reprezentacji. Przedłużające się procedury powołania nowego członka zarządu paraliżowany działanie takich spółek, często skutkując koniecznością ingerencji sądu rejestrowego i kuratora.

 

Zmiany wprowadzone nowelizacją wchodzącą w życie 1 marca 2019 roku – obecny stan prawny

 

Dostrzegając te praktyczne problemy, ustawodawca zdecydował się znowelizować Kodeks spółek handlowych. Od 1 marca 2019 roku wprowadził przepisy art. 202 § 6 oraz 369 § 51 i 52 Kodeksu spółek handlowych. Określają one tryb składania rezygnacji przez jedynego i ostatniego członka zarządu oraz moment, w którym jego rezygnacja odnosi skutek w postaci wygaśnięcia mandatu.

 

Zgodnie z nowelizacją, jeżeli w wyniku rezygnacji członka zarządu żaden mandat w zarządzie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie byłby obsadzony, członek zarządu takiej spółki składa rezygnację wspólnikom, zwołując jednocześnie zgromadzenie wspólników. Zaproszenie na zgromadzenie wspólników zawiera także oświadczenie o rezygnacji członka zarządu.

 

Rezygnacja jest skuteczna z dniem następującym po dniu, na który zwołano zgromadzenie wspólników.

 

Jeżeli zatem umowa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie stanowi inaczej, jedyny lub ostatni członek zarządu winien zwołać zgromadzenie wspólników, a swoją rezygnację zawrzeć w treści zaproszenia na to zgromadzenie. Jego mandat wygaśnie dzień po terminie, na który zwołał zgromadzenie wspólników. Takie rozwiązanie daje wspólnikom realną szansę na podjęcie stosownej uchwały o wyborze nowego członka zarządu.

 

Odnośnie natomiast do spółki akcyjnej, jeżeli w wyniku rezygnacji członka zarządu spółki akcyjnej żaden mandat w zarządzie nie byłby obsadzony, członek zarządu składa rezygnację radzie nadzorczej. Jeżeli jednak żaden mandat w radzie nadzorczej nie jest obsadzony, członek zarządu składa rezygnację akcjonariuszom, zwołując jednocześnie walne zgromadzenie akcjonariuszy. Ogłoszenie o walnym zgromadzeniu zawiera także oświadczenie o rezygnacji członka zarządu. Rezygnacja członka zarządu jest skuteczna z dniem następującym po dniu, na który zwołano walne zgromadzenie.

 

Tym samym, jeżeli statut spółki akcyjnej nie stanowi inaczej, jedyny lub ostatni członek zarządu spółki akcyjnej winien w pierwszej kolejności złożyć swoją rezygnację radzie nadzorczej. Jeżeli jednak rada nadzorcza nie jest obsadzona, winien zwołać walne zgromadzenie akcjonariuszy, a swoją rezygnację zawrzeć w treści zaproszenia na to zgromadzenie. Jego mandat wygaśnie dzień po terminie, na który zwołał zgromadzenie.

 

Skutki nowelizacji Kodeksu spółek handlowych z 1 marca 2019 roku

 

Powyższa zmiana powinna rozstrzygnąć bardzo istotny problem składania rezygnacji przez jedynego lub ostatniego członka zarządu oraz przyczynić się do zmniejszenia ilości spółek bez zarządu. Co więcej, zdecydowanie trudniej będzie obecnie wytłumaczyć bierność wspólników lub akcjonariuszy w sytuacji braku reprezentanta spółki.

 

W poprzednim stanie prawnym niezwykle często w postępowaniach o nałożenie grzywny przez sąd rejestrowy posługiwano się argumentem braku instrumentów prawnych, pozwalających na uzupełnienie składu zarządu spółki kapitałowej przez wspólników lub akcjonariuszy. Obecnie, złożenie rezygnacji daje wspólnikom i akcjonariuszom realną szansę uzupełnienia składu zarządu.